Potem wzwyż wkoło rzucając kwiatami:

«Sypcie lilije pełnymi garściami».

Widziałem przedświt, jak wschodnią część całą

Niebo rumieni, a ile wzrok sięga,

Stroi pogodą resztę widnokręga1050.

Widziałem, z cieniów jak wybłyska słońce,

Rannymi mgłami blask swój łagodzące

W sposób, że mogłem na to świata oko

Poglądać długo; tak w nim zatopiony

Przez obłok kwiatów, dziw nad wszystkie dziwy!