Wzwyż rozszerzając obwód swej korony1096
Mógłby zadziwić leśne Indiany.
«Dwoisty gryfie, bądź błogosławiony!
Że nie rozdarłeś dziobem tego drzewa1097:
Słodki smak jego, lecz Adam i Ewa
Czuli, jak jadem paliło ich trzewa1098!»
Wokoło drzewa tłum szemrał tym śpiewem,
Gryf odpowiadał na ten szmer w te słowa:
«Tak się nasienie wszelkiej prawdy chowa».
I zaraz po tej uciętej przemowie,