A więc na świata grzesznego pożytek,
Ten wóz szczególniej zrób uwagi celem;
Abyś wróciwszy, farbami żywemi
To, co widziałeś, opisał na ziemi».
Tymi mówiła Beatrycze słowy.
Chętnie jej rozkaz wypełnić gotowy,
Gdzie chciała, oczy zwróciłem i myśli.
Tak szybko ogień jasnych prąg1108 nie kryśli1109,
Gdy piorunowa wyrzuca go chmura,
Jak na to drzewo spadł ptak jowiszowy1110,