Który ogonem na skroś wóz przeszywa:
Potem jak osa, gdy żądło wyrywa,
Cofając ogon zarwał wozu kawał,
Idąc, rad z łupu uśmiechać się zdawał.
Wóz uszkodzony jak rodzajna niwa,
Którą puszyste okrywają zioła,
Okrył się pierzem z piór ptaka cezarów.
Czystą być mogła myśl jego zamiarów;
Pióra przykryły dyszel, oba koła,
W tak krótkim czasie, że dłużej westchnienie