Wiersz do antologii „Księgarnia Państwowego Instytutu Wydawniczego przy ulicy Foksal w Warszawie we współczesnej poezji polskiej”

„Chodź, Lolitko”, szepcze

czule, szarpiąc

paczkę z plutonem

Lolitek, bo człowiek

o wyglądzie właściciela

większej ilości ogródków

strasznie potrzebuje jednej

na jutro. „Mogą być dwie”.

Jezu, żeby ten, który wnosi