— Mom sie dla jasny panuchny wystarać ło drugi kluc?
— Nie, dziękuję! Nie potrzebuję go.
— Wystarom sie panuchnie ło kluc. Dyć nojlepiej bydzie, żebychmy kożdy mieli swój kluc łod szopy.
— A ja uważam, że pan jest bezczelny — rzekła Connie; rumieniec uderzył jej na twarz, oddychała w przyśpieszonym tempie.
— Ale kiej tam! Nie! Niech żys tego panuchna nie godajom! Sprawiedliwie! Nic ech se przeca przi tym nie myśloł złego. Miołech jedynie na myśli, że jak sam panuchna bydom przichodzili, jo byda musioł iść fórt, a z tym bydzie wiela komedia i byda se musioł zność jakieś inksze miejsce. Ale dyć jak jasny panuchnie nie byda na zawadzie, no to... Dyć to jest przeca szopa łod jasnygo pana, i wszystko musi być tak, jak to panuchna łozkażom i zarzondzom, jeśli sie panuchna mojom łosobom nie bydom kłopocić, kiej sam byda robił swoja robota i wszystko, co sam bydzie do zrobienio.
Connie odeszła zupełnie stropiona. Nie była pewna, czy ma się czuć śmiertelnie urażona i obrażona czy nie. Może ten człowiek miał rzeczywiście tylko to na myśli, co mówił; może sądził naprawdę, że ona będzie chciała, aby się oddalił z tego miejsca. Jak gdyby jej to kiedykolwiek na myśl przyszło! I jak gdyby on mógł w ogóle być tak ważny dla niej, on i jego głupia obecność!
W gniewnej rozterce poszła do domu, nie wiedząc sama dobrze, co myślała i czuła.
Rozdział dziewiąty
Connie była zdumiona swoim uczuciem niechęci do Clifforda. Co więcej, czuła, że nigdy go prawdziwie nie lubiła. Nie była to nienawiść: w uczuciu tym nie było namiętności; ale była to głęboka niechęć fizyczna. Miała niemal wrażenie, jakby go poślubiła dlatego, że w jakiś tajemniczy, fizyczny sposób nie mogła go znieść. W istocie jednak poślubiła go oczywiście dlatego, że ją duchowo pociągał i podniecał. Wydawał się jej poniekąd mistrzem, człowiekiem wyższym od niej.
Teraz podniecenie duchowe wyczerpało się i załamało, a Connie uświadamiała sobie tylko odrazę fizyczną. Wypływała ona z jej najgłębszej istoty, i Connie zdawała sobie z niej sprawę; pojmowała także, jak wielkie szkody wyrządzała ta odraza jej życiu.