Niechaj im sędzią będzie. Grecki kark jarzma nie wlecze.

Het odegnana jest już swawola straszna. Niech droga

Ziemia ojczysta ogrzeje ciała rodacze łonem!

Taki jest wyrok boski i takie święte rozkazy.

Bogu jednemu we wszystkim wiedzie się bez obrazy,

Los człowiekowi posępny ujść nie dozwala przed zgonem.

290. Słyszysz, Ajschinesie: „Bogu jednemu we wszystkim wiedzie się bez obrazy”504... Nie doradcy oddał poeta moc darzenia walczących zwycięstwem, ale Bogu. Dlaczegóż więc, przeklęta duszo, obsypujesz mnie przekleństwami? Niechże Bóg obróci ją na twoją głowę!

Polityk musi umieć czuć razem z narodem

291. Wiele kłamliwych oskarżeń przeciw mnie podniósł Ajschines. Szczególnie mnie uderzyło, że wspominając o nieszczęściu państwa, nie okazał usposobienia prawego patrioty, nie dobył z siebie jednej łzy, jednego wzruszenia, ale podniesionym głosem i modulując w gardle oskarżał mnie rozpromieniony505 — tak mu naturalnie zdawało się — ale w rzeczywistości dawał świadectwo przeciw sobie samemu, że nie jednoczy się z ogółem w narodowej żałobie. 292. Prawnik i polityk, za jakiego uważa się Ajschines, powinien przynajmniej umieć dzielić zmartwienia i uciechy z ogółem, a nie przechodzić z politycznej placówki do obozu wrogów. Okazałeś właśnie niezdolność do takiej łączności, chociaż na mnie zwalasz winę za wszystko i we mnie upatrujesz przyczynę niedoli państwa; nie moja polityka ani mój kierunek dopiero zapoczątkowały u was kurs patronowania Grekom. 293. Byłby to za wielki zaszczyt dla mnie przypisać mi autorstwo polityki oporu przeciw poczynaniom zaborczym. Ani ja sam nie posunąłbym się do takiego twierdzenia — bo wyrządziłbym wam krzywdę — ani wy nie zgodzilibyście się z pewnością. Nie godzi się Ajschinesowi przez zawiść do mnie uwłaczać wam uszczuplaniem waszej chluby.

Katalog zdrajców