KUBUŚ: Być może.
PAN: Wstawaj.
KUBUŚ: Po co?
PAN: Po to, aby się stąd wynieść jak najprędzej.
KUBUŚ: Po co?
PAN: Bośmy źle trafili.
KUBUŚ: Kto to wie; jak również, czy lepiej trafimy gdzie indziej?
PAN: Kubuś?
KUBUŚ: I cóż, Kubuś, Kubuś! Co z pana za człowiek!
PAN: Co z ciebie za człowiek! Kubuś, mój złoty, proszę cię.