A gdy się ulży, stroi dziwne cuda

Ona obłuda481.

— Jezu kochany! Obłuda!

Wspłynąwszy na wierzch, wypręży się opak482

I położy się na kształt okrętu wznak483;

Wnet miasto484 żagla nastoperczy485 wzgórę486

Posłuszną skórę487.

I płynie sobie, by488 co statecznego489,

Jak bosman490, gdy co prowadzi grzecznego491...

Sehr gut492 — pochwalił pan rajca.