kroków, w dwóch lakonicznych zdaniach, żeby
mieć to już z głowy. Mama nie bardzo się czuje,
lecz już jej lepiej, już czuje się całkiem dobrze.
Co jeszcze zgubił? Gładki plastikowy krążek
do gry (na tej brodzie już się przejechaliśmy
w drodze do inicjacji i matury) zostawmy
w jego kieszeni. Monetę, którą mu wydali
za mało reszty z papierosów, aż się poturlała
w zarośla. Jednak przede wszystkim musiał przesuwać.
Cokolwiek, choćby końcem buta grudki żwiru. Wszelka