zwrócił młody mężczyzna: nerwowo
rozglądał się. Gdy się do niego zbliżyli,
próbował odejść.
Wiersz dla Johna Nasha4
Próbowali nawiązać ze mną kontakt
już w podstawówce, na kontroli wzroku.
To znów nie chciałem spóźnić się na
koncert kolegi i w końcu byłem gotów
do wyjścia zbyt wcześnie. Nie można
długo się wahać, trzeba podjąć decyzję