Kilka poręcznych zgryzot
Nie przyjrzysz się, bo nie zauważysz braków młodej pary.
Natomiast drań, któremu nie dość jednej ręki w gipsie,
a drugiej na biodrze naszej koleżanki, czego mu zresztą
zazdrościsz i czego nie zamierzasz ukrywać, o czym
to ja mówiłem? Aha! prosi się o wpierdol.
Serce, gdy nie dbasz o nie, staje się lekkie i zwiewne
jak ściereczka, byle podmuch strąca je pod nogi,
moje owieczki, i masz przez kawał wieczoru
nastrój minorowy, z którym ci nawet do twarzy, jednak