szperać w stosie brokułów, rzodkwi, kalafiorów.

Trzy przystanki dalej, pod halą, mają lepszy wybór

i właśnie tam udaje się z małżonką. Ale stąd dwa kroki

prowadzą przez podwórko z czerwonej cegły w chłód.

W przedpokoju ukucnąć: jedna, druga sprzączka,

i już boso, przez skrzypiący parkiet, do kranu.

Przypisy:

1. Narutowicza — nazwa ulicy w Warszawie. [przypis edytorski]