Módl się, waszeć!... Idą jatki,
Za spełniony żałuj grzech;
Prima!... Tercja!...144 kres balladki!
daje sztych
Tusz!...
Wicehrabia chwieje się; Cyrano z ukłonem
Mówiłem, będzie sztych!...
Okrzyki, oklaski z lóż. Kwiaty i chusteczki sypią się na dół. Oficerowie, otoczywszy Cyrana, winszują mu. Ragueneau tańczy w zachwycie. Le Bret jest zrozpaczony i szczęśliwy. Podtrzymując wicehrabiego, wyprowadzają go przyjaciele z sali.
TŁUM
w jednym długim okrzyku podziwienia