Nieskrępowany zgoła, pełnię animuszu
Wylewać w madrygale, albo w karteluszu!
Bez troski, czy grosz kapnie, czy sława przyświeca,
Tworzyć swą zamierzoną Podróż do księżyca249!
Słóweczka nie napisać, co by nie wyrosło
Z najgłębszej ducha treści, i z dumą wyniosłą
Móc sobie mówić co dnia: Tak, tak, mój maleńki,
Lubuj się kwiatów twoich woniami i wdzięki,
Bo to wszystko jest plonem twej głowy i ręki!
A jeśli w końcu tryumf zdobyć się poszczęści,