Przyszedłem zapytać Roksanę,
Jak co wieczór...
do Paziów
...A rżnijcie fałszywie i długo!...
do Ochmistrzyni
Czy przyjaciel jej duszy zawsze miłym sługą?
ROKSANA
wychodząc z domu
Miłym, pięknym i mądrym, jak przedtem, tak ninie!
Przyszedłem zapytać Roksanę,
Jak co wieczór...
do Paziów
...A rżnijcie fałszywie i długo!...
do Ochmistrzyni
Czy przyjaciel jej duszy zawsze miłym sługą?
wychodząc z domu
Miłym, pięknym i mądrym, jak przedtem, tak ninie!