Nie potrafię jej ścisnąć?...
spostrzega wychodzącą od Klomiry Roksanę
...Stój, bracie... To ona!
CYRANO
Mów sam, mój mości panie!
Oddala się i znika za ogrodowym murem.
SCENA PIĄTA
Chrystian, Roksana, Ochmistrzyni (przez chwilę).
Roksana wychodzi z domu Klomiry w towarzystwie Dam, z którymi się rozstaje. Pożegnalne ukłony.