Bo twe drżenie tu, do mnie, po listkach zstępuje!...
Całuje z uniesieniem zwieszającą się z balkonu gałąź jaśminu.
ROKSANA
Tak... drżę, płaczę i kocham, tobą upojona...
Jestem twoja...
CYRANO
O, śmierci! Do ciebie ramiona
Wznoszę! Przyjdź!... To ja słodki podałem jej trunek
Upojenia!... I jedno jeszcze tylko... jedno...