Mogę, miłość wasza,

Bez uzdy i na oklep dosiąść Boreasza,

Rozrzedziwszy wiatr w skrzyni z cedru, mości panie,

Palącymi zwierciadły o dwudziestościanie!

DE GUICHE

robi krok nowy

To dwa.

CYRANO

cofa się ciągle

...Mogę, mechanik tęgi, jak się patrzy,