To ja odchodzę... Chcę pić... W karczmie czeka

D’Assoucy...

Wychodzi, zataczając się.

LE BRET

który obszedłszy całą salę, zbliżył się do Ragueneau’a, z otuchą

Coś nie widać naszego człowieka!...

RAGUENEAU

Przyjdzie...

LE BRET

z otuchą