ROKSANA

A później, jak ptasze, gdy w sieci

Gałązek się trzepocze, nim w lazur uleci,

W połowiem421 piękność ducha twojego i ciała,

Wahając się pomiędzy obiema, kochała.

CHRYSTIAN

A teraz?

ROKSANA

O, sam teraz zwyciężyłeś siebie!

Twój ptak wyrwał się z kwiecia i utonął w niebie...