Pierwszy raz by się spóźnił? Mości Bergeracu!
Siostra strzegąca furty — mój naparstek?... w saku439! —
Wezwie cię do pokuty!
po chwili
Już go wzywa do niej!
— On dłużej zwlec nie może. — Zwiędły liść na dłoni! —
Odrzuca liść spadły z drzewa.
Cóż by mogło — nożyczki gdzieś mi zapodziano?...
Tam je widzę! — przeszkodzić mu przyjść!