ukazując się na tarasie

Pan Cyrano.

SCENA PIĄTA

Roksana, Cyrano, potem siostra Marta.

ROKSANA

nie odwracając się

O czym to ja mówiłam?...

Haftuje. Cyrano bardzo blady, w kapeluszu pilśniowym na oczy nasuniętym, ukazuje się. Siostra, która go przeprowadza, odchodzi. Cyrano zaczyna schodzić z tarasu, powoli, z widocznym wysiłkiem opierając się na lasce. Roksana zajęta robotą.

Te barwy spłowiały,

Hafty na tym ornacie już mają wiek cały!