Ha! ha! ha! Piękne oczy wciąż spuszczone skromnie!

SIOSTRA MARTA

podnosząc oczy z uśmiechem

Ależ...

spostrzega jego twarz i czyni gest zdziwienia

Och!

CYRANO

cicho, pokazując jej Roksanę

Sza! To nic, nic!

głosem chełpliwym, głośno