Wszyscy cofają się przerażeni.
CYRANO
Coś patrzy z ukosa...
Ona śmie patrzeć na mój nos, ta płaskonosa!
podnosi szpadę
Co mówisz?... To daremne?... Twój wyrok mi znany!
Lecz nie walczy się tylko w nadziei wygranej!
To piękniej, gdy na próżno, bo za ideały!
— Ale któż są ci wszyscy? — Jest was legion cały?
Poznaję starych wrogów! Na czele mych gości