Alfabet prywatny

W powietrzu na Mogileńskiej

nie ma żadnego żywiołu, snuje się

i popycha balon, który pozostał tutaj

po niedawnym sylwestrze.

Ciągnie za sobą także

książeczkę świadków Jehowy,

która otwarta grzbietem do góry

karmi się śniegiem z pobocza.

Jest jak w kasynie, do końca nie wiadomo,