w oszałamiających refleksach myśl,

że, ona urośnie, dojrzeje i zniknie,

zostanie pestka.

Kość obrana z tajemnicy,

właściwie sama tajemnica.

Książeczka do pokrewieństwa

Nad czym się pochylam, gdy myślę o Tobie?

Nad studnią, strumieniem czy strupkiem na dłoni?

„Jest jakaś krew w tym ciemnym żargonie

ktoś ciągnie wagon po tym bocznym torze”.