może dlatego, że jest tak realny,

za długa jest koszulka

za duże są buty?

Spojrzenie ma rozbiegane

szczególnie na przystankach,

jakby czekał i wypatrywał

przy kolejnych wiatach

kogoś, kogo zna lub

kogoś, kto zna jego.

Lecz dojeżdża sam,