Wszystkie te teatralne spowiedzi,

te lalki umazane szminką, umiłowani

w Bogu sąsiedzi, wszystko zatapia się

w powodzi sinego światła.

2

Nie spodziewałem się pęknięcia, więc

nie uniknąłem zrywanych zasłon, wrzasku,

racy na niebie, krwi w przedsionku serca,

no i tego dziecka znalezionego zaraz potem.

Co za historia z tym dzieckiem, wyplatanym