pełna zimnych i wilgotnych liści.

Teraz jest tu pusto, dom stracił zęby

dziąsła rozmiękły i mięśnie drżą,

rosa osadza się na niezdrowej skórze.

Linoleum traci połysk za dnia,

budzi się nocą, kurcząc i pękając.

Dzielnica jest zła i złe są urzędy,

zła pogoda i źle dobrane słowa, by

opisać ten stan — krzyk orlika

nagrany przez ornitologa, jego