Musiałem koniecznie dziś jeszcze panią widzieć. Grając myślałem ciągle: „Pójdę do niej!” Przestałem grać i przyszedłem. Powiedziałem jemu „graj dalej, graj ciągle, bo chciałem z tobą rozmawiać przy wtórze muzyki. Czy dobrze, że przyszedłem? Musiałem cię widzieć i pożegnać na cały dzień jutrzejszy. Dziś zaraz mój stryj przyjedzie i zabierze mnie do siebie na całe jutro. Czym dobrze zrobił, przychodząc dziś jeszcze na chwilkę?

KLARA

Dobrze.

OSKAR

...Zaczekaj, wejdę do waszego ogródka — usiądziemy razem — dobrze?

KLARA

błagalnie.

...Nie. — Niech mnie pan nie prosi, o — niech mnie pan o to nie prosi — bo pójdę — chce odejść.

OSKAR

przyciągając ją ku sobie.