Słyszałam jak święci Pańscy mówili:

»Nie trać czaplo ani chwili,

Idź, ratuj dusze co giną,

Grzesznej swawoli przyczyną!

Oto tam nad jeziorem,

Młode czapelki chórem,

Łowią rybki, chichoczą,

O nic się nie kłopoczą;

Ni o święte natchnienie,

Ni o duszne zbawienie.