Chwila milczenia; potem głos Jerzego przyciszony, lecz stanowczy.

— Chcę wiedzieć to tylko, o czem ty mi powiedzieć zechcesz.

— Pamiętaj i to także, że gdybym powiedział, możebyś... nie chciał.

— Nie; cokolwiek się stało i cokolwiek nas dzieli, pozostań tu jak najdłużej.

— Dziękuję. Ale pamiętaj! Podstępnie gościnności twej...

— Mów: przywiązania braterskiego...

— Które niegdyś było tak głębokiem, jak wszystkie twoje uczucia, ale teraz...

— Trwa i pragnie, abyś w tym domu znalazł spoczynek, jeśliś zmęczony i pociechę, jeśliś nieszczęśliwy.

— Dziękuję. Jeślim nieszczęśliwy... czy wyglądam na nieszczęśliwego?

— Trochę, chwilami...