Jeżeli uczona kombinacja rozwoju fizycznego z umysłowym dowodzi głębokich studiów i światłej myśli Froebla, śpiew ogarniający harmonię całą jego metody jest świadectwem jego ciepłego, że można się wyrazić, macierzyńskiego serca. Przy śpiewie tym niejedno zapewne piękne i dobre natchnienie zrodziło się w sercu wsłuchanego weń dziecka; niejeden może zaród złej namiętności zgasł w jego piersi ukołysanej łagodną nutą pieśni opiewającej mu świat barw, kształtów, roślin: wszystkiego, słowem, na czym dotąd bezwiednie zatrzymywały się jego oczy.
Zakłady w rozmaitych krajach urządzone według systemu Froebla, za przewodnice i dozorczynie mają same kobiety i to bardzo młode najczęściej. W Niemczech zadania tego podejmują się majętne nawet niezamężne osoby, a przedstawia to korzyść niemałą dla społeczeństwa, bo wprowadza kobiety mające być kiedyś matkami w świat dziecięcy, poucza je własności i potrzeb istot, których podobnym będą z czasem jedynymi i naturalnymi opiekunkami.
Ogrody Froebla chociaż głównie służą hodowaniu dzieci do lat siedmiu, przyjmują jednak i starsze; korzystają z nich niekiedy i takie nawet, które uczęszczają już do szkół.
Utrzymują, że nauczyciele szkól niemieckich znajdują więcej pracowitości, pożytecznych przyzwyczajeń umysłowych i umysłowego rozwoju u dzieci, które się hodowały w ogrodach, niźli u innych. Tymże samym zamiłowaniem do pracy i wyćwiczeniem pojętności w dzieciach swych cieszą się matki, których córki z zakładów tych wracają.
Wielce byłoby pożądaną rzeczą, aby wyborne pomysły niemieckiego pedagoga jak najprędsze i najszersze znalazły u nas zastosowanie24.
Tymczasem nim dla klasy uboższych mieszkańców miast otworzą się liczne zakłady, w których dzieci ich będą mogły rozwijać się fizycznie i wzrastać swobodnie śród natury i ruchu, ci, którzy przebywają po wsiach lub posiadają w miastach obszerne mieszkania, podwórza i ogrody, powinni nie spuszczać z uwagi tego, że ruch swobodny, ćwiczenia fizyczne, działanie słońca potrzebne są dla przyszłego zdrowia ich dzieci bez różnicy płci i że według słów Śniadeckiego: „co tylko hamuje, osłabia, opóźnia lub z przyrodzonego toru sprowadza wzrost i organizm, to wszystko szkodzi nie tylko zdrowiu i władzom fizycznym, ale nawet sercu i władzom umysłu” (O fizycznym wychowaniu dzieci). Trzecim, a nie najmniej ważnym czynnikiem fizycznego życia dziecka jest: temperatura, jaka je otacza. Mniej potrzeby pożywczych pokarmów, mniej konieczności ruchu dowodzić trzeba, niż zbawiennych skutków przyzwyczajania dziecka do wszelkich odmian powietrza. Śniadecki dla niemowląt już radzi częste odmiany temperatury, a w epoce dzieciństwa najusilniej zaleca przyzwyczajać dzieci do chłodu, upału i wilgoci. Według zdania lekarzy ciepło w pokojach dziecinnych nie powinno przenosić 12 stopni.
Pod tym zresztą względem, jak i w wielu innych razach, dzieci okazują same zadziwiająco trafny instynkt.
Widzimy je nieraz gwałtownie wyrywające się na chłód i niepogodę. Według zdania kompetentnych ludzi, nie należy przeszkadzać im w tych popędach. Niech stosownie odziane czynią zadość tym wrodzonym instynktom natury, objawiającym się zarówno w dziewczętach, jak w chłopcach.
Jak ostatnim, tak i pierwszym posłuży to do nabycia hartu, uchroni je w przyszłości od licznych chorób, tak często doskwierających kobietom wskutek najlżejszej zmiany temperatury, uczyni je bardziej zdolnymi do walczenia z żywiołami, z którymi każda, by25 największym otoczona blaskiem, w ciągu życia do czynienia mieć musi.
W tym wszystkim jednak należy względem dziewczynek zachowywać pewne ostrożności potrzebne dla przechowania ich zewnętrznego wdzięku. Wzgląd ten, jak się to na pozór zdawać może, nie wypływa bynajmniej z pobudek próżności, jedną bowiem z ważnych części wychowania fizycznego kobiety jest obok rozwijania w nich siły i zdrowia, tymże rozwijaniem wspomagana troskliwość o utrzymanie w nich i rozwiniecie zewnętrznej piękności. Piękność kobiety przy złym i nietrafnym fizycznym, umysłowym i moralnym wykształceniu, staje się szatanem próżności, lekkomyślności i złych podszeptów, ale obok dobrego skierowania władz cielesnych i duchowych jest ona wzniosłą, szeroką, moralizującą, estetyczną stroną ludzkości.