Nad śmierć silniejszą siłą ukochania.»
(Zyg. Krasiński Resurrecturis).
Ideał to niezmiernie wysoki. Wielcy wieszcze i myśliciele zazwyczaj stawią przed oczyma ludzi ideały niezmiernie wysokie, które urzeczywistnić w zupełności siły pospolite mogą rzadko kiedy, lecz których sama wysokość wywiera na wole i serca szlachetne nieprzeparty czar pociągu. Trzeba też ku tym wysokościom dążyć. Zachwieje się czasem stopa, albo na mylną ścieżkę wejdzie... szczyt pozostanie dalekim, gdy oddechu już zabraknie! Nic to! Trzeba iść, dążyć, kamienie z drogi przed innymi usuwać, blaski zbierać i niemi drogom innym przyświecać. Będą tacy, którzy dojdą kresu, i tacy, którzy nie dojdą. Niemniej, trzeba iść ku wyżynom ideału, wyśpiewanego przez wieszcza-łabędzia, który w strefie ideałów moralnych orłem nad orłami. Inaczej, bez tego, wszystkie zgromadzone skarby i siły, zdadzą się na pokarm i uciechę tylko — zwierzęciu ludzkiemu.
El. Orzeszkowa.
List otwarty do kobiet niemieckich w kwestyi równouprawnienia kobiet wobec nauki, pracy i dostojności ludzkiej
Wyjaśnienie
Powieści moje zaczęły być tłomaczonemi na język niemiecki w r. 1884. Pierwsza ich tłómaczka, pani Laura Brix, mieszkająca w Wiedniu, po przetłómaczeniu Meira Ezofowicza przedstawiła publiczności niemieckiej Martę, której dała niemiecki tytuł: Ein Frauenschicksal, potem nastąpiły liczne przekłady inne.
Z recenzyi umieszczonych w dziennikach niemieckich, które doszły rąk moich, oraz z listów prywatnych, wiem, że Marta została przyjętą przez publiczność kobiecą w Niemczech bardzo przychylnie. Jednym z objawów tej przychylności było to, że stowarzyszenia kobiece, liczne w Niemczech, szerzyły znajomość tej książki pośród kobiet za pomocą publicznego odczytywania całości lub niektórych ustępów w rozmaitych miastach.
Temu-to zapewne przypisać wypada, że w r. 1891, to jest w 25-letnią rocznicę mojej pracy pisarskiej, otrzymałam odezwy zbiorowe, w bardzo gorących i pochlebnych słowach zawarte, licznemi podpisami zaopatrzone, od stowarzyszeń następujących:
1) Allgemeiner Deutscher Frauen-Verein.