— Dlaczego ty nie pytałeś się go o rzeczy rozumne?
— Ja pytałem się, ale on nie rozumiał nawet, czego ja od niego chcę!
— A czy on tobie nie powiedział, o czym on myśli?
— On powiedział, że myśli o tym, żeby kupić sobie piękną kamienicę, co jemu dwa tysiące rubli dochodu dawać będzie!
— O kamienicy on może sobie myśleć, ale o czym on więcej myśli?
— On powiedział, że o niczym więcej nie myśli!
— A co on tam na świecie robi?
— On w kancelarii papiery przepisuje, a jak powróci z kancelarii, papierosy pali i o kamienicy myśli.
— A co on o tych Żydach myśli, którzy edukacji takiej, jak on, nie odebrali i w wielkiej ciemności albo w wielkiej nędzy żyją?
— On o nich myśli, że to głupi i brudny naród jest!