Przeszła jesień i zima. Z wiosną nową pan i pani wrócili do swego jasnego, wiejskiego domu. Przez zimę bawili się wesoło w wielkim mieście, a wróciwszy, znowu czytali, grali, bawili gości i przechadzali się po wonnym ogrodzie jak dawniej.

Śliczne liczko Hanki i poczciwe serce jej kochanka toczyły pod ziemią robaki.

*

Skończyłam moją powiastkę, piękni panowie i panie! Przebaczcie, jeślim znudziła41 prostym opowiadaniem. Ale widzicie, słowo nie zawsze zdoła wypowiedzieć gorące poczucie i piórem trudno wyprowadzić na jaw myśl żywą. A jednak serce boli przy wspomnieniu o mękach goszczących niekiedy między biednymi braćmi i obok owych ciemnych obrazów nędzy i niedoli przed wyobraźnią stoją rozświetlone weselem postacie szczęśliwych. Więc gdy się myśl moja napełniła obrazami takimi, zapragnęłam powiedzieć wam poczciwe, choć ubogie słowo i niegdyś słyszaną krótką historię Hanki i Wasylka opowiedziałam.

Przypisy:

1. nurtować — wydarzać się w głębi, w ukryciu, nie ujawniając się na zewnątrz. [przypis edytorski]

2. rozpaczny — dziś: rozpaczliwy. [przypis edytorski]

3. pomieniony (daw.) — nazwany po imieniu, wymieniony, wspomniany. [przypis edytorski]

4. siermięga — odzież wierzchnia z grubego materiału, noszona przez chłopów w daw. Polsce. [przypis edytorski]

5. gruby (daw.) — prosty, prymitywny, pozbawiony wyrafinowania. [przypis edytorski]