Na placu Łotrów,19 w dodatku.
POMPILIA
A tak, na placu Łotrów. I to coś znaczy także...
PAULINA i KLAUDYA
I to coś znaczy! Straszna rzecz, straszna, na plac Łotrów być wiedzioną!...
Wszystkie, czynią ruchy zgrozy. Kornelia wchodzi i w spokojnej, wyniosłej postawie staje przed towarzyszkami, które spoglądają na nią wpółciekawie, wpółtrwożnie.
KORNELIA
ozięble
Czegóż takie pobladłe i drżące przed garścią zimnego popiołu stoicie? Dlaczego z pod spuszczających się powiek rzucacie na mnie spojrzenia, w których ciekawość miesza się z trwogą? Przecież wyście niewinne. Winowajczyni poniesie karę, która przebłaga Westę i Rzymowi nie stanie się nic złego — ani wam!