cicho do Adryi

Gdzie Helia?

ADRYA

cicho

Nie wiem.

KORNELIA

Może to dziecko ukryło się z przestrachu... Ostrożność nakazuje nie wspominać jej imienia...

ADRYA

wpatrując się w Kornelię, do siebie

Co ona zamierza? Oziębłością postawy i mowy mogłaby Tybr zamrozić, a czarne brwi jej kreślą głoski żelaznego postanowienia.