Przychodząc z radą, że im dobrze życzą.

Przyjaciel w radzie, szczera w ustach mowa

Cóż gdy wąż chytry w zanadrzu się chowa.

Zaczyna dyskurs, już o sekret prosi,

Pogląda w kąty i głowę podnosi

Jeźli36 kto z boku nie nadstawia ucha:

To co dwaj mówią, niech trzeci nie słucha;

Ledwie doczekać może odpowiedzi

Swego kompana, jak na węglach siedzi.

Chcąc słówko złapać jak ptaszka w swe siatki.