Złotej ligi małżeńskiej, choć jej to nic po tem,

Bozkie psować wyroki; lecz ta gospodyni

W gruntownym ogrodzeniu skryte dziury czyni,

Zkąd12 wielkie szkody

W jarzynie młody13.

Rozgrzeje miłość i tych, co je wiek zgrzybiały

Z ciepła naturalnego odmienił w śnieg biały,

Trudnej dokaże sztuki, jeźli14 w zgniłym próchnie

Ognia mniej, dymu więcej znajdzie, gdy weń dmuchnie;

Bies się ucieszy