w jednym odłamku nieudana
pielgrzymka do ziemi ojców
w drugim krzyż ufundowany przez pradziadka
z wybujałym ego
tu babcia w kreacjach od pani Jankowskiej
najlepszej z najlepszych krawcowych Warszawy
tam buty w ręku w drodze do kościoła
i sztywna babka Haźbietka w koralach
której wiejski fotograf ukradł duszę
fruwające na wietrze zdjęcia