— Gdzie Carmaux i Van Stiller? — zapytał.

— Poszli do portu, żeby dowiedzieć się, czy są jakieś rozkazy od ciebie, panie — odparł Moko.

— Co robi księżniczka?

— Jest w ogrodzie.

— Sama?

— Ze swoją służbą.

— Co robi?

— Przygotowuje stół dla ciebie.

— Dla mnie? — nachmurzone oblicze pirata rozjaśniło się jak niebo po burzy.

— Była przekonana, że zjecie razem kolację.