bardzo ciemna woda która bulgocze

gdy się dobrze wsłuchać w sen i w komunikat

wydobyty ze snu o jaki trudno w radiu

i w ustach jego ta woda co w ciemnościach gada

wielkie rzeczy o jakie znowu trudno w radiu

iż wyłoniliśmy się z jednej sadzawki która jeszcze

dzisiaj śmierdzi w nas po wypiciu dykty2

LXII

przyjechałem do Lublina ponieważ tu jest

moje legowisko gdzie indziej również