Do źródeł, które bóg im otworzył, w tej samej

Krynicy krew obmyły, zasię skrzepłe plamy

Na gębach język wężów im zlizał. O, panie!

Kimkolwiek ci jest bóg ten, ty go na swym łanie

Powitaj, wwiedź do miasta, gdyż i w innym względzie

Potężny jest, jak głosi powszechne orędzie:

Winograd dał on ludziom, co uśmierza troski,

A kiedy nie ma wina, nie ma też i boskiej

Miłości ani innej pociechy na świecie.

PRZODOWNICA CHÓRU