I oto, na te krwawe oburzeni tańce,

Za broń chwycili krajów zniszczonych mieszkance.

O, dziw to był nad dziwy patrzeć, co się działo!

Na groty niewrażliwe onych kobiet ciało,

Lecz one, potrząsając tyrsowymi pręty,

Niezwykłe pośród mężczyzn sprawiały zamęty —

Zaiste, nie bez woli jakowegoś boga,

Niewiasty do ucieczki przymuszały wroga,

Huf mężów zbrojnych zmogły! Tak było! Z powrotem

Na dawne swoje miejsca wybrały się potem,