Na twe jestem usługi, pozwól, że zaczeszę

Ten pukiel. Podaj głowę!

PENTHEUS

Podaję! Podaję!

DIONIZOS

I pas ci się rozluźnił i sukni okraje

Do kostek nie spadają tak, jak się należy.

PENTHEUS

Dyć prawda, zwłaszcza prawy fałd mojej odzieży

Nie całkiem jest w porządku, w krąg się stóp nie ściele.