Zjawże się, Prawo, zjaw,

Wznieś sprawiedliwy miecz

I morduj, i kłuj, i siecz!

Na wylot mu przeszyj krtań,

Niech ginie, niech kona

Syn Echiona,

Ziemi okrutny płód!

Niech krwawa i sroga

Będzie ta dań,

Którą ma spłacić tej pory