Zaszczytu spada dzisiaj na nasz ród! A, proszę,

Pamiętaj, jakie sobie zgotował rozkosze

Aktajon29! Toć psy własne, które sam wychował,

Rozdarły go na strzępy, bo wrzeszczał do pował

Niebieskich w swojej pysze, że w myśliwskiej sztuce

Bieglejszy, niż Artemis30. Ażebyś nauce

Tej samej dziś nie uległ, bluszczem uwieńcz czoło,

Naszego uczcij boga, w nasze pospiesz koło.

PENTHEUS

Precz z ręką tą! Idź, szalej, ile masz ochoty,