Zginaćże, zginać kolana!
Nie szczędzić trzęsących się nóg!
Rzucać na ziemię, na ziemię
To ciała przechwiejne brzemię,
Bo oto już ku nam, Menady,
Po zgliszczach i gruzach nasz włady
Zbliża się, zbliża pan!
Z ruin płonącego pałacu wychodzi
DIONIZOS
Cudzoziemskie wy niewiasty! A więc taka trwoga trwóg